powrócą młode lata
z którymi ty młoda i uśmiechnięta
wstydziłem się wtenczas
zaczepić cię
żebyśmy my z sobą chodzili
a teraz chce lustro pęknąć
i cholera mnie bierze
jestem zły sam na siebie
nic dwa razy się nie powtarza jest oczywiste
tak sobie myślę czy jest matką gdyż takie duże dziecko a ona wygląda na lat piętnaście cóż dziecko rodzi dziecko takie to już czasy zawe...