poniedziałek, 16 marca 2026

przez te oczy oczy zielone
w szatni jak i na stadionie 

czy to kult jakiś 

i panna młoda która do ślubu 

i prezes co łubu łuby dubu 

czy przez te oczy 

już film nakręcono 

który w kinach wyświetlono 

taki to trend mamy 

że już Szopena nie gramy 

na którego mówią Chopin

jestem przecież człowiekiem 

zwierzę przede nną ucieka 

więc czemuż głaszczę kotka 

i zwrotka 

schowany w gnieździe bocianim 

zwierzaka wypatruje 

z dzika zedrze skórę 

po prostu zamorduje 

wyżły posłał w pogoń 

jak i za gęsią w nurt rzeki 

strącona z kluczu gęgawa 

aż mnie ze złości wypieki 

nie morduj dla hobby chamie 

bo ci tę strzelbę połamie 

już tyle wystrzelone 

że łysą widzę polanę 

odszedł doktor od tygrysa
to nie doktor przecież zwisa 

suszy się skóra na słońcu 

no i zawieszona w końcu 

wisi skóra se na ścianie 

to trofeum ach mniemanie

ponoć wysokie ma o sobie 

ze Safari podobnie 

wyścielona na podłodze  

ta z tygrysa zdobi może 

co serca do zwierzyny 

nie ma ni krztyny

a ta z Głuzca na ścianie 

jako tapeta szaleńca

zdecydowanie

nie narzekaj na życie
w którym miłość w rozdanie 

jakim grasz kartami 

takowe masz kochanie 

a i Boga nie mieszaj 

co w niebie sobie siedzi 

i nawet nie kiwnie palcem 

nie biegnij więc do spowiedzi 

któż takową wymyślił 

za jakiego papieża

a ten dzisiejszy już który 

ach dokąd ten świat zmierza 

że bomby tak spadają 

co straty w miliardach dolarów 

kopiejki ruble nam było 

w Warszawie nad Wisła za carów

raz byli już pochowani
więc po co wywlekać 

w tym miejscu na wieki spoczęli 

a sprawców diabli wzięli 

pamięć mnie w głowie aniołem 

a i sądem zarówno 

co ziemia wzięła to wzięła 

a Polska nie zginęła 

brzozy siwe oj siwe 

spróchniały mundury sparciały  

kości leżące w kupie 

zostawmy dla zbrodni nie chwały

Jestem w waszym stadzie
a owieczki do mnie gnane 

bo takowe uszczuplenie 

to grzechów pomnożenie 

nie boje się waszych figur 

również wody święconej 

za to kolana kołysze 

kiedy jedno na drugie 

ludzie w rozumy poszły 

co wam Lucyfer

czyżby rozum był zbrodnią 

a ciemnota świętością

ten ocenia zarazem 

w spotkaniu następnym 

gdy zechce dziewczyna 

spojrzenie jakby bliższe 

z jednego w drugie 

z nitki do kłębka 

tym twoja i jego ręka 

kiedy zaczęte 

data nieznana 

a i końca nieprzewidziana 

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

wyjątek gdyż chce zaimponować  wyrwane słowo z aluzji  do obróbki  samorodek  złoto które chce zabłyszczeć  zamienione w cokolwiek  czymkolw...