poniedziałek, 16 marca 2026

nie narzekaj na życie
w którym miłość w rozdanie 

jakim grasz kartami 

takowe masz kochanie 

a i Boga nie mieszaj 

co w niebie sobie siedzi 

i nawet nie kiwnie palcem 

nie biegnij więc do spowiedzi 

któż takową wymyślił 

za jakiego papieża

a ten dzisiejszy już który 

ach dokąd ten świat zmierza 

że bomby tak spadają 

co straty w miliardach dolarów 

kopiejki ruble nam było 

w Warszawie nad Wisła za carów

raz byli już pochowani
więc po co wywlekać 

w tym miejscu na wieki spoczęli 

a sprawców diabli wzięli 

pamięć mnie w głowie aniołem 

a i sądem zarówno 

co ziemia wzięła to wzięła 

a Polska nie zginęła 

brzozy siwe oj siwe 

spróchniały mundury sparciały  

kości leżące w kupie 

zostawmy dla zbrodni nie chwały

Jestem w waszym stadzie
a owieczki do mnie gnane 

bo takowe uszczuplenie 

to grzechów pomnożenie 

nie boje się waszych figur 

również wody święconej 

za to kolana kołysze 

kiedy jedno na drugie 

ludzie w rozumy poszły 

co wam Lucyfer

czyżby rozum był zbrodnią 

a ciemnota świętością

ten ocenia zarazem 

w spotkaniu następnym 

gdy zechce dziewczyna 

spojrzenie jakby bliższe 

z jednego w drugie 

z nitki do kłębka 

tym twoja i jego ręka 

kiedy zaczęte 

data nieznana 

a i końca nieprzewidziana 

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

nie narzekaj na życie w którym miłość w rozdanie  jakim grasz kartami  takowe masz kochanie  a i Boga nie mieszaj  co w niebie sobie siedzi ...