w chmurze widzę
jesteś tam gdzie patrzę
tak działasz na moją wyobraźnię
że krople deszczu
kąpielą od ciebie
mogę zmoknąć
więc zmoknę
myślę że przyjdziesz będąc wiatrem
by mnie osuszyć
żywy jestem więc prawdziwy nie omijaj wszak oczyma jakbym czymś ulotnym był parą z czaja i mnie ni ma dotknij zatem trąd nie jestem kij...