wtorek, 31 marca 2026

a jakże tak iż ja tu 

a czemu precedens ten 

samemu źle pchać tyle spraw 

niech skończy się ten dzień 

biegnę po chmurach sercem 

do domku twojego na wzgórzu 

a ty mnie wyglądaj


 kochana 

przed domem swoim na podwórzy 


a kiedy zasypiam cię widzę 

i jestem szczęśliwy z tobą 

tylko szkoda że krótko tak 

gdyż mógłbym śnić nawet sto lat 

ale jak wiesz że sen to mara przecież 

wolę cię w jawie tam gdzie jesteś 

przytulić poczuć ciepło twoje 

moja najukochańszą pragnieniem swoim 

i tak rwać żeby dało się na zawsze 
bratków kwiatków
jak sama żeś kwiatem 

kolorów tyle na życie wystarczy 

co cieszy w ogrodzie 

a i na łące 

jam tobie serce ❤️ kochające 

tumany na niebie ach białe 

a i ja z tumaniałem 

słodyczą twoich ust 

dziś i wczoraj co całowałem 

wydarzy się tyle a jedna ścieżka 

tymi samymi oczami patrzymy 

że łezka w oku to że szczęscia 

i oczywiście wyjątkowo jesteś piękna

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

Dzwon we dzwony co raz mniej  gdzie tej duszy zatem jej  jarzma stosy  echa przeszłosci  w zapomnienie dla zdrowotności  Darh porwała  Bisku...