marzenia
w przezroczach
pragnienia
oby nie po próżni
noce i dnie
trwały
najdłużej
kochanie
nieskończone
zdarzenia
trafione
piętna
nie odciśnięte
drogi
nie kręte
trucizny niepodane
na moje serce
jak oprzeć się temu które przyciąga właśnie po to wymyślili diabła żeby wszystko zwalić na niego czysty niczym kryształ a za uszami tyle...