wtorek, 9 grudnia 2025

przed moim domem 

w srebrzyste płatki 

okryta szronem 

jak że urocza 

kwiatów królowa 

a jaka piękna 

więc o czym mowa 

iż jej że piękno 

z twoim porównuje 

a ja zaś 

czy król 

gdy rękę twą całuje 

i pozwalasz na to 

co w sercu 

i w głowie 

jak ty pomyślisz 

tak postanowie
kiedy człowiek odchodzi
wpierw mech porasta 

oddech zielony 

w cegłę wrasta  

poczym trawa zielona 

pokrywa ruinę 

dom który niegdyś stał 

w tamtą godzinę 

a na trawie zielonej 

drzewa się rozpychają 

koroną w górę 

w której ptaki gniazda 

spowijają  

i tak którego domu już 

nie ma

domem jest innym 

gdyż ptasie kwilenia

wpierw zielony mech porasta 

oddech zielony 

i basta 

poczym trawa zielona 

pokrywa ruinę 

dom który niegdyś stał 

w tamtą godzinę 

a na trawie zielonej 

drzewa się rozpychają 

koroną w górę 

w której ptaki gwiazda 

spowijają  

i tak którego domu już 

nie ma

domem jest inny 

ptaków co z koron wylecieć 

powinny 

ich młode
Gość w domu
Bóg w domu 
że aż tyle trzeba 
wyjżyj na podwórze 
świnie ubić trzeba 

wyszedł ten od pana 
gości wypatruje 
w izbie w podkowę 
by bekanie zdrowe 

po tym co w bembeny 
przyjezdni napchają 
gość w domu 
Bóg w domu 
czy tak dziś witają 

nie ma tradycji 
próżne zatem słowo 
gościem na minutę 
będzie honorowo

czas dorosnąć
odtrącić lalkę lub skakankę 

której nigdy mogłaś nie mieć 

gdyż kosztowna 

chyba że szmaciankę  

chleb z cukrem 

jak cukierek smakował 

czas dorosnąć 

by z deszczu pod rynnę 

a może już dorosła

zmęczona bytem  

czy chwyci cię za rękę 

i wyrwie z tego 

bo sukienka przechodzona 

i nie stać na nową

leży sobie
taka leży 
a walankach 
dawaj sabakę 

ci co wyzwalali 
sabaki wołali 
na takie rzeźby helleńskie 

i nasze białe głowy 
gwałcone 
wyzwoliciel bierze wszystko 
w nagrodę 

że kim teraz jesteśmy 
jakie nacji 
bo przeto i na dworcu Leszno 
poszło o kobietę

Przebiorę figurę
pod którą uklękniesz  
z myślą czasu 
co prze na przód 

figura zmieni kształty
i rysy twarzy   
w szaty ubierze 
tak by przykuły uwagę  

i będą podobni do mnie 
ci którzy uklękli 
i figura przemówi 
ich ustami

chu chu cha
chu chu cha 

dym z komina dmucha 

a nad kominem drony 

będzie pan rozliczony 

wyrzucić kopciucha 

smoła sadza 

smoła sadza 

a któż tak doradza 

szyby w ruch 

z komina buch 

i już kopciuch nie przeszkadza 

jeszcze wszystkie nie zalane 

a więc będzie kopane 

po za rok 2049

pierwsza jaskółka wieści
wiosnę czy na pewno 
bo kiedy Marzanna topiona 
czy nad głową furgocze ona 

nie czekać mnie do jaskółki
acz  tego co jest pierwsze 
wpierwy skowronka szarego 
te ptaki powrotem śmielsze 

i serce skowrończe 
a jakże 
choć szare nie zniknie ze świata 
gdyż piękno acz w każdej barwie 
kto bat nad tym 
połam bata

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

Jaka zima była taka od morza i gór  a na morzu lód  przez który szlak Szweda wiódł a że popruszyło  i jest koło trzydziestu  raca rozgrzeje...