wtorek, 18 kwietnia 2023

pewno zwariowałem
lub za długo śnię
ponieważ myśląc o tobie
chcę poczuć twój dotyk
jakże mi chodzi po głowie
móc wrócić do pierwszego dnia
by tak samo wyszeptać ci
stare słowa jak świat
również do twojego ucha
byś usłyszała to, że
jak tobą olśnienie
powaliło mnie
tam nie pójdę
gdzie nie pójdziesz ty
tylko twoja obecność
moim światem jest
poprawiać wciąż poprawiać
o kant rozbić to
nie powiem, o jaki
może znajdziesz na którymś z pośladków
wstajesz i już masz dała
odłożone na potem
oczywiście, iż nie odkładać
gdyż wtedy nazbiera się
nigdy przenigdy nie zdążysz
nie wyprzedzisz zachodu
choćbyś na zabój biegł
zawsze będziesz do tyłu
każdego dnia zwalniasz
tępo już nie te
aż skończy się twój maraton
ten szczęściarz
kto umrze we śnie

na śliwach zwycięża biel
szary skowronek skowronku je
cieknie witki zazieleniły
w oczach wodnych, żeby rechoczą
wczesna Wanda również zakwitła
moja wiśnia na podwórzu
wygląda jakże ślicznie
ptaszek na gałązce usiadł
bażant w pobliżu drze dzioba
pogoda wyjątkowo kapryśna
oby lepsze była majowa
kiedy czarny bez zakwitnie
rzepak żółty dywan pościele
na którym zaroi się od owadów
dożywszy będę najszczęśliwszy
w mojej ojczyźnie właśnie
Wszystkie reakcje:
kochaniutka maj już bliski
toż to wiosna w tarabany
łubu dubu łubu dubu
pora kochać mój kochany
weź mnie ciemnej nocy tej
żeby gwiazdy nie zaglądały
wścibskie w moje okna
i kochaj się ze mną jak nigdy wtedy
kolorowe motylki
jakie świat nie widział jeszcze
w brzuchu moim mnóstwo będzie
uczucie za manifestuje
siódme niebo i powyżej
halo ziemia nie ma mnie
tak chcę poczuć się już zawsze
kiedy ulegnie nocy tej
Wszystkie reakcje: