Krzyż
na drodze krzyż stanął
wielkie poruszenie
postawił anioł
skrzydła prostując
on jest twój
od teraz nosić będziesz
łopocząc skrzydłami
odleciał
ledwo dźwignąłem
taki ciężki
wyboistą drogą
moje życie
powrócę
przyrzekł mi
na drodze krzyż stanął
wielkie poruszenie
postawił anioł
skrzydła prostując
on jest twój
od teraz nosić będziesz
łopocząc skrzydłami
odleciał
ledwo dźwignąłem
taki ciężki
wyboistą drogą
moje życie
powrócę
przyrzekł mi
w duszę zagląda
w serce
rozbraja
wyjaśnić
nie potrafię
zagadką
miłość
co para
to inna
snucie
marzyć
szczęście
pasujmy
do siebie
zostanę
pięknie kochaj
moje życzenie
tańczą tańczą czarownice tyle jest że ich niezliczę mioteł a no mioteł wcale w tę kabałę po cóż te że zamieszanie i straszenie snu zryw...