poniedziałek, 2 marca 2026

kto się na tym bogaci
czy ten co pod gruzami 

on przeto życie traci 

a matka zalana łzami 

który baryłki pomnaża

dziurawiąc nasza ziemie 

czyja to jest władza

Nobla co u daremnie

aż ptaki krzyczą drzewa 

co te czarne zalewa

ropa ropa 

przez ropę 

stop wojnie w Europie 
to ja bieda
twoja pani 

chleba w gębie 

ani ani 

brzuch ci spuchnie 

z braku chleba 

puk puk puk 

to ja bieda 

grają marsza 

aż cię skręca 

skóra kość 

ani kęsa 

chleba w gębę 

a odejdę 

z niedostatku 

znów przybędę

Kwiateczki pod oknem
śnieżynki kochane 

które cieszą oczy 

kiedy rano wstanę 

słoneczko zagląda 

do mego łóżeczka 

otwieram oczęta 

ćwierkają ptaszęta 

piękny dzionek pikny 

same że śliczności 

wnet to się odzieję 

popędzę do miłości 

wiosna wiosna 

jak śpiewał Grechuta 

ach to ty 

i pianie koguta

siedzi sobie czarny kotek 

kamieniem kto rzuci 

na tego nieszczęście spadnie 

do domu nie wróci 


idzie sobie chłopek 

a tu czarny kotek 

przelazł mu przez drogę 

dalej chop iść nie może 

a i łanem przez zboże 

nie wypada 

gdyż to grzech przeto 

a szkodą dla sąsiada 



z ranka konsole 

tak se zacznę dzionek 

na uszy słuchawy 

bom synek słodkawy 

wszystko wyciszone 

żeby nie dudniało 

a i nocką będzie 

gdyż z konsoli mało 

pokemony takie tam 

japońskie berety 

nocy się nie wyśpiem takie kabarety 

mama mnie nie zbudzi 

bo przecież nie spałem 

synu idź do szkoły 

czym odpyskowałem

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

ten kwiatek dla pani Madame gdyż ja taki miły pan  trza to wlezę  i zerwę nenufar  bo we mnie czar  proszę wziać  ode mnie tą że rózyczkę  i...