niedziela, 30 czerwca 2024
matko nie wiem czy wrócę gdyż za sznurki nie ciągnę ja co w około tego jest wielki bałagan polityczna wojenna gra matko dziękuje za życie co jutro może być odebrane chociaż nie idzie się na bagnety bo przecież rakiety wycelowane a nad głowami drony i to nie są wrony takie coś również zabije jak będę mieć szczęście przeżyje słońce niech nie pochowa a twoje oczy tęsknoty pozwolą do ciebie wrócić i do żony którą mieć będę
Subskrybuj:
Posty (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
żywy jestem więc prawdziwy nie omijaj wszak oczyma jakbym czymś ulotnym był parą z czaja i mnie ni ma dotknij zatem trąd nie jestem kij...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
spaprają wszystko a wy strzelajcie z kapiszonów pod kościołami kiedyś były kiermasze z takowych by należało na korki na korki z pistoletó...
-
pajda chleba że śmietaną i z cukrem po prostu niebo w gębie co taki nieb było więcej bo cukierki kukułki toffi dropsy guma z komiksami ...