piątek, 24 października 2025

Wyjechali chłopy
po siewie 

po siewie 

a że wszystko se zasiali 

ten nie wie 

ten nie wie 

deszcze se spadną 

będzie po wodzie 

po wodzie 

Sianeczko w stodole 

Kopa w ogrodzie 

areały do dotacji 

doliczone doliczone 

tyle zalane 

policzone 

a ja harfiasz 

se zagram 

na strunie 

na strunie 

bo to co się rozdupczy 

to runie 

to runie

ile dłoni nie u ściśniętych
tyle nienawiści wziętych 
ran na sercach tyle samo 
ludzi pominiętych 

cztery pory w roku mamy 
każdą porę podziwiamy 
wiosna lato jesień zima 
lecz czy kocha cię dziewczyna 

jak ta świeca zapalona 
goni mroki wszędy ona 
i by chłopak ten przytulił 
pragnie ona

co nosi trzydzieści trzy guziki
a kto to taki 

przecież powinieneś wiedzieć 

jako katolik 

z trzydziestoma trzema guzikami 

zbiera z tacy 

teraz to już wiesz 

kto taki 

chyba że jesteś głąb jaki 

oj zbliżają się już zbliżają

niewierni znowu będą światła gasić 

a któż tuż to wymyślił 

ano trzeba się cofnąć 

do średniowiecza 

oni szukali przybytku w duszach

co szaty nie zdobiły 
i złoto odpychał 
i w uczcie 
takowych nie miał 

oto nauczyciel 
co sandałów nie miał 
i na ośle do Jerozolimy wkroczył 

kim jesteś iż stałaś lepszy 
tego bogactwa i tak z sobą nie weźmiesz 
a gdzież pokora 
pewno twoja zmora 

która w ostatnim oddechu 
za pewno udusi

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

Cham skąd ten cham trzeci syn noego  co zobaczył ojca gołego  nietaktownie  w pozycji leżącego od i co  ty chamie  miałeś złoty róg  i choch...