sobota, 14 października 2023

oto jak wyglądająci którzy w trąbę robią swoje metody mają a głupcy ich słuchają wszak tam są przeto koryta a po piętnastym stateczność choć parę latek tylko ale i tak to wieczność i stoją domy wielkie wszak jako tylko zdobione w które palcem nie kiwną jakby nosili koronę oj głupcy narodu tego wreszcie przejrzyjcie na oczy bo żeście woły przecie gdyż o koryta się toczy

nie w zielenie w te jesienie zimy mroźne przemknęłydrzwi otwarte w lasy gwarne kiedy to amory wzięły a mnie w porze każdej com nie ptak w emigrację do cię ukochana zacnie zacnie zacnie umiłowania każdego piecem kiedy nie palone przeto zima idzie tam ci ona nie w tę stronę gdzie my gdzie serca nasze

dokąd pobiec i po co w te chmury które nad głową z żadną Bożą pomocą jak również myślą zdrową cuda to ja nie zobaczę w horyzont który patrzę bo cóż jest tam a ja żem Syzyf jam kieraty ludzie mają na barkach ciążą kredyty pięć pokoleń co najmniej by w lepsze byty u tych panów wielkich stanów co innym dziury w biadaszydach acz któż to pomni a któż nie ten co w bochen jak w masło ów nóż