środa, 29 listopada 2023
nie zdążył liść opaśća już leży śnieg biały ptaszek napełnia swój brzuszek W karmniku zawieszonym na drzewie przytul się do mnie dziewczę gdyż już zima przecie oj biało oj biało na dworzegołoledź i zamiecie Cztery niedziele i jeszcze i roku zakończenie stare demony odejdą czym innym zastąpione twoją miłością miła którą nigdy nie miałem i aż do skończenia światajaką cię ujrzałem
Subskrybuj:
Posty (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
jak oprzeć się temu które przyciąga właśnie po to wymyślili diabła żeby wszystko zwalić na niego czysty niczym kryształ a za uszami tyle...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
Gabriel Radzikowski kolejny świt pora dobra radość w sercu chwile szczęśliwe to ty chodź ze mną nie stercz przed lustrem jesteś...
-
pajda chleba że śmietaną i z cukrem po prostu niebo w gębie co taki nieb było więcej bo cukierki kukułki toffi dropsy guma z komiksami ...