środa, 29 listopada 2023
nie zdążył liść opaśća już leży śnieg biały ptaszek napełnia swój brzuszek W karmniku zawieszonym na drzewie przytul się do mnie dziewczę gdyż już zima przecie oj biało oj biało na dworzegołoledź i zamiecie Cztery niedziele i jeszcze i roku zakończenie stare demony odejdą czym innym zastąpione twoją miłością miła którą nigdy nie miałem i aż do skończenia światajaką cię ujrzałem
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
Wracam tylko skąd pytam siebie dłoni nie składam za siebie odpowiem też wiem za co jestem winien . nie wybielan to co zrobiłem patarz ...
-
przez Bałtyk można było przejść stąd żeśmy mieli potop szwedzki co teraz mamy przenajświętszy obraz Madonny po szabli szwedzkiej kiedy ...
-
spóż na faceta jaki to gbór a zarazem zwierzę miłość ach ta miłość raczej do bani ponieważ rozkocha cię i zostawi z tym wszystkim ...
-
katolik siódma rano a zatem msza konieczna by posłuchać pięknego kazania co jest karmą na cały tydzień bądź dobrym człowie...