karze nam
żeby co fedrować
osiem wagonów wlec
puki koń nie zdechnie
u tych panów
wielkich stanów
a ona Paryż tam
zejdź se panie jegomościu
i fedruje se sam
ciemność ogarnęła że
nie jedną zalali
jeden smoluch
na stu tych
co nie fedrowali
lalek pełno mnogo lalek pindle jedne trza na bale parasole rękawiczki i jadanie w kwiatki z miski z Bolesławca porcelany kunszt na świec...