poniedziałek, 24 kwietnia 2023

nic tylko narzekania
kiedy drugi ma gorzej
niestety on wciąż swoje
zawsze wybredny
bla, bla, bla
pierdu, pierdu
wokoło niego kręci się świat
gąska tu
gąska tam
czy wolno tak
miara
nie ma miary
spuchną aż
a i pies wybredny
na krótko ostrzyżony
a ulica
no właśnie nie zajrzał tam
gdzie bieda aż piszczy
toż przecież jegomość to pan
ranek dzisiaj pochmurny
w południe będzie pięknie
roślinka prosi o więcej
kropelka rosy usiadła
kania nad polami lewituje
gryzoń w zieleni buszuje
aż nagle z nie wysoka
jedno szkodnika mniej
bocian niczym czapla
długim harpunem tym
tak dźga i dźga
ależ on jest nienasycony
a jaskółki w pogoni
podniebną stołówkę zrobiły
jakże zacnie i pięknie
toż w sercu poranek miły
Wszystkie reakcje
upiększając tworzymy
widok wspaniały, bogaty
bez nas świat byłby nudny
z nami inny, rzecz jasna

mocą przyjemności
wciąż nienasyceni
uśmiechnięci do siebie
dobrze by było tak zawsze

atmosferę zmieniamy.
przytulnością humorem
człowiek dla człowieka człowiekiem
niech góra do góry przyjdzie
pewno jestem w bajce
W każdej porze dnia
ponieważ chcę inaczej
by oczy i serce ucieszyć
.
ptaki szybują wysoko
wiatr nie rozpieszcza dziś
deszczyk troszeczkę pokropił
chmury pognały gdzieś


uśmiech radości promienny
łąkę kwiatami pachnącą
łączę wraz z tobą
weselej będzie mnie

ciepło w sercu gorące
zachód miłego słońca
pole złotych łanów
chcę ujrzeć z tobą


księżyca uśmiech nocą
Gałczyńskiego kółko ze złota
śpiew wesołych żab
Lilie po stawie płynące

ciepło oczu stęsknionych
miejsce w sercu dla ciebie
śmiech czysty perlisty
miłość to ja i ty