rzecze koza
a to za to
że do woza
że żre siano
co nie moje
zerwana z powroza
tu soczyste
tam soczyste
a przy soczystych
potoki bystre
w których
uncja w żwirze
nie jedna
i tylko chciwość nas pojedna
żywy jestem więc prawdziwy nie omijaj wszak oczyma jakbym czymś ulotnym był parą z czaja i mnie ni ma dotknij zatem trąd nie jestem kij...