rzecze koza
a to za to
że do woza
że żre siano
co nie moje
zerwana z powroza
tu soczyste
tam soczyste
a przy soczystych
potoki bystre
w których
uncja w żwirze
nie jedna
i tylko chciwość nas pojedna
Dziwne niebo jakby na burzę a i ja się chmurze nad głową purpura na pysku jakby na pełnym dysku patrzeć jeno kiedy się położę we szyby...