sobota, 28 marca 2026

młody mężczyzna niczym Bóg
co siła w nim taka mocy stu 

młodości jest piękna niewiastą mnie 

czułem tę młodość jak teraz ciebie 

młody mężczyzna odszedł gdzieś sobie 

przychodząc stamtąd starą skórą wlozył 

widzisz go teraz ze szronem na głowie 

przeprasza cię za to że wtedy nie był 

i z tym co jest na resztę lat 

jak co przekwitną Lotosu kwiat 

z dni co pozostały wicisnąć co się da 

zamykając oczy a świat dalej trwa

były takie dni których już nie pamiętam
te wcześniejsze przed pojawieniem się ciebie 

otóż nie trzeba mieć śmietnika w głowie 

po prostu nie ma tego 

słuchałam ważnych słów wciąż twoim uczniem jestem 

i cenię sobie rady jakie mnie dajesz

trzymasz mnie za rękę nawet wtedy 

kiedy nie śpisz ze mną 

a jednak czuję że jesteś

już ciemno noc zapadła
jeszcze mnie bladź nie zjadła 

bać się a czemu to

nie skoczy przeto do gardła 

złe myśli co nieraz mam  

w garść zatem i przybrać stan 

by w obroty dobremu 

w te byty ku lepszemu 

rozumiem przecież zapłata 
.
głupotą raczej  strata 

z wtórnego nie wyciśniesz 

co przed zyskając zabłyśniesz 

było tylu w wsi 
co rękę podawałem

a i w mieście w przeminę 

że miasta nie poznałem

małe sklepiki padły 

supermarkety powstały 

od picia z gwintu pomarli 

odeszli ci których znałem 

dzieci już nie biegają 

bo mają swoje smartfony 

co za dużo to nie zdrowo 

zakaz na telefony 

żadnego listu nie piszę 

ślę tylko smsy 

czekający na wiadomość 

czy mi odpiszesz gdzie ty

nie jest mi wcale zimno
również trupem nie jadę 

serce nie bije samotnie 

bo słyszę twoje dam radę 

czuję grunt pod nogami 

jeszcze się brzytwy nie imam 

gdyż biją serca dwa razem 

a z tobą wszystko wytrzymam 

jeszcze nie drzewa zielone 

ale już widzę takie 

i wtedy wszystko w chłonę 

bom twym mężczyzną na nie siakie

nie jest mi wcale zimno
również trupem nie jadę 

serce nie bije samotnie 

bo słyszę twoje dam radę 

czuję grunt pod nogami 

jeszcze się brzytwy nie imam 

gdyż biją serca dwa razem 

a z tobą wszystko wytrzymam 

jeszcze nie drzewa zielone 

ale już widzę takie 

i wtedy wszystko w chłonę 

bom twym mężczyzną na nie siakie

żeby na tyle był mądry
co wpierwy to przewidział 

ale bystrości tyle 

co ciału w martwej mogile 

a czemu zatem w zero 

krok myślą postawiony 

przecież miało być pięknie 

trza spłoszyć czarne wrony 

i we łbie się kołacze 

myśl myśli nie ustępuje 

jeno w kochaniu moim 

wielce procentuje 

ciebie zabrałem sobie 

mam w sercu również i w głowie 

na to co teraz mnie 

kochanie odgania złe 

dziękuję że jesteś
tylko nie wiem czy w moim pięknym sercu 

gdyż tyle gadają żem taki i siaki 

pewno bardziej złego niż dobrego 

czego może chcieć od drugiego człowiek 

i jakiego zrozumienia oczekuje 

na to wszystko czasem serce ❤️ bije

wielkim dzwonem 

którego chciano by usłyszeć 

i jak te echo co zakochana była w Narcyzie 

.

która gadatliwa wśród nif aż głos utraciła 

jeno piskliwym jednym zdaniem mówiła 

echo echo cho

tylko nie wiem czy w moim pięknym sercu 

gdyż tyle gadają żem taki i siaki 

pewno bardziej złego niż dobrego 

czego może chcieć od drugiego człowiek 

i jakiego zrozumienia oczekuje 

na to wszystko czasem serce ❤️ bije

wielkim dzwonem 

którego chciano by usłyszeć 

i jak te echo co zakochana była w Narcyzie 

.

która gadatliwa wśród nif aż głos utraciła 

jeno piskliwym jednym zdaniem mówiła 

echo echo cho
wczoraj piękny wielki księżyc
wielkie prawdziwe kółko ze złota 

którego sięgnąć chciałem 

lecz rady nie dałem 

moja ty złota 

wtedy bogaci byśmy byli 

i cały świat zwiedzili 

ale ten zamiar czy byłby słuszny 

gdyż zrobiło by się ciemno potem 

taki cudowny księżyc 

zapowiedział bardzo chłodny poranek 

po pełni tak zawsze jest 

w tychże marcowych dniach

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

jest tylko jedna miłość dziesięciu nie ma  również stu  kochasz a może wydaje się tobie  że kochasz  brak snu  aż tyle dekad trza było  że j...