środa, 25 lutego 2026

Tom nie córa latarnika
latarnie pogasły 

nie ma mleka 

nie ma miodu 

z przednówka powodu 

kraju takiego bym nie chciał 

co by czerwona zalała 

dzieci nasze czyli twoje 

aż się proroctw boje 

matka Zofia ojciec Wania

z tej że pożogi 

w czwarty rozbiór nie z rusyfikowane 

uchroń Boże drogi

kocham
zaczynając od siebie 

kończąc na tobie 

i niech oś takowa trwa zawsze 

kocham 

ten nasz świat 

które tworzymy razem 

i trzeba zrozumieć również to 

co kręci się wśród nas 

nie skupiaj się tylko na siebie 

w kochaniu 

gdyż takowe kochanie jest żadne 

i nie znajdzie zrozumienia

czarno oj czarno
między ludźmi na niebie 

i jeszcze czarniej 

gdy po plecach biją ciebie 

żyć to trzeba 

jak śmierć kromki chleba 

w głodnym pysku 

w egzystencji życia 

czarne rozpędzić 

miłością i dobrocią drugiego człowieka 

a rozpędzić że 

niech w czarty ucieka

co mnie nie omija
żmija 

nie taka co pełza 

mama Mia 

w łuż że rękę w gniazdo żmij 

to u kąś plunie w ryj 

ukąszenie mową swą 

takie to już żmije są 

a że w ryj 

bo żeś świnia 

lecz czy na taką 

warta świnia 

bo i śliny 

przeto szkoda 

tylko czy ze żmiją zgoda

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

Tom nie córa latarnika latarnie pogasły  nie ma mleka  nie ma miodu  z przednówka powodu  kraju takiego bym nie chciał  co by czerwona zalał...