latarnie pogasły
nie ma mleka
nie ma miodu
z przednówka powodu
kraju takiego bym nie chciał
co by czerwona zalała
dzieci nasze czyli twoje
aż się proroctw boje
matka Zofia ojciec Wania
z tej że pożogi
w czwarty rozbiór nie z rusyfikowane
uchroń Boże drogi