to noc nasza dla siebie
w mlecznej drodze umysłu tyle
jak mądrze dobrane chwile
serce serem
umysł umysłem
a ja jednym i drugim
do ciebie wyszedłem
bo kochać rozumem
nie jest czymś pustym
gdyż objęcie miłości
najbardziej trafia w spójne
żywy jestem więc prawdziwy nie omijaj wszak oczyma jakbym czymś ulotnym był parą z czaja i mnie ni ma dotknij zatem trąd nie jestem kij...