również i we łbie
kiedy przyćmione
pod twoją obronę
nie dziwi iż patrzę
w niebo radosne
bo kiedy słońce
tumanów nie prze rosnę
to też zawsze
pod tumanami
a i zaiste
z przyćmiony mi rozumam i
a czy tarę miała która w rzece prała woda zimna była ręce po skręcała jak zatem cerować a i coś zgotować do talerzy wlać no i kelnerow...