sobota, 1 lipca 2023

dla kogo być a komu niezrodzi wszy myśli zastanawiam się gdyż trafiwszy na szujęczym powstrzymać złość mając takiego serdecznie dość .klamka zapadła ni w tą ni w tę drzwi zamknę do serca takiego nie wpuszczę toć ten bałagan jak posprzątał był po takiej rozpierdusze zatkać tylko czym serduszko nie klozet rzec by się chciałoco przed kim trza wiedzieć by pasowało

frunie ptak frunieczarne chmury suną motyl moknąc w deszczu bombardowany przez krople lecą bomby lecą na piękną rusałkę skrzydeł nie rozłożygdyż skrzydła połamanieprzezroczyste kule na liście spadają w mikrokosmosie wszystko ależ wielkie olbrzym co za kolosjak ten z siedmiu cudów stojący w rozkroku nie patrzy na motyla spadają kropelki na człowieczą głowęjemu tylko siąpi acz czy dla rusałki

myślę sobie kim jesteś czy w ogóle masz duszę toć o sercu nie wspomnę kroplami ino kropla po kropli i kamień pęknie .tylko cóż po takim kiedy rozwarty nadal on ci twardy choćby w tysiące nawet rozbić i jeszcze w mniejsze wtedy stanie się kwarcem którego biorąc w zgryz i tak nie przegrzanie

mówią na niego słońce którym wcale nie jest mamoną rozjaśnia umysły poczym zatruwa Fortuna z Olimpu przybyła będzie rządziła dzieliła Janosikowała łupiąc łupiła biednemu odebrać masz Skurczu żebyś miał więcej u tych panów wielkich stanów acz czy oni to panowie to za Buga drugi z wiochy tacy są najgorsi Kargul Pawlak miedzą moja Bory Na w polu leży a Jagnie ladacznicy taczka się należy

miłość a co to takiego i jak wygląda ponieważ muszę się jej dobrze przyjrzeć wszędy szukam i nic puk puk tak tak to do ciebie więc czemuż mnie nie zapraszasz bo co bom goły i wesoły ach już wiem to też sakiewką pomachać trzeba tak żeby aż za brzęczały a wtedy mnie wpuścisz ze spuszczoną głową powoli poszła miłość w niedoli nikt drzwi jej nie otworzy tylko cierpienie dołoży ot i co

czasami sobie myślę iż nie warto mieć serca które wysłałem na zakupy niestety z niczym nie przyszło ponieważ darmo nie ma ot i co .diabeł rządzi i dzieli w kafejce w barze na randce każdy czegoś oczekuje a świecenie gołym tyłkiem nikomu nie służy pewna pani z Jorka uczyniła dziwaka to taki mały piesek pewno wiecie o tym psina na wybiegu to jakieś kpiny miss czegoś tam bo zaraz mnie brzuch rozbili kochaj pieska swojego jak siebie samego i pod kołderkę ot i co i jeszcze stół szwedzki acz oczywiście i srebrna miseczka