wtorek, 10 października 2023
z tą co czerwoną walizkę miała a na wzgórzu jej domna którym biało-czerwona chorągiewka falowała poniosło oj poniosłoa serce szczęśliwe w jej ramiona kochliwe w dalsze dnie mnie teraz w noce przytulenia w majowy rechot w lecia w dębu cienia kiedy to by padać miało pod koroną się schować i roku kolejnego doczekać żeby miłować
Subskrybuj:
Posty (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
lalek pełno mnogo lalek pindle jedne trza na bale parasole rękawiczki i jadanie w kwiatki z miski z Bolesławca porcelany kunszt na świec...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
spaprają wszystko a wy strzelajcie z kapiszonów pod kościołami kiedyś były kiermasze z takowych by należało na korki na korki z pistoletó...
-
pajda chleba że śmietaną i z cukrem po prostu niebo w gębie co taki nieb było więcej bo cukierki kukułki toffi dropsy guma z komiksami ...