bo kiedy na mnie patrzą
to jakby nożem pokrojony
w pół podzielony
do kogo przynależę
co mnie ni ci również tamci w głowie
po prostu żyję sobie
na w pół przekrojony
czemu na mnie warczy
a ten strzela jak do tarczy
czy na czole mam napisanie
że nie jestem z ich klanu
oby nie światłość wiekuista raczym dać Panie