na wieczorku
tak przy wtorku
gdzie kwiatem zapachniało
tam się w incydencie miało
pachną kwiaty pachną
co nie jeden się zatrzyma
a i oko swe nacieszy
kiedy to była zima
któż dawne pamięta
chyba jakiś zapyziały
trzeba jak ten motyl 🦋 przecież
czego oczy nie widziały