piątek, 17 kwietnia 2026

jedno z drugim nie gada
Żenada 

przez ulicę szeroką jak rzeka 

mimika niczym u nieboszczyka 

czy ja żywego widzę 

zachodzę sobie w głowę 

przewietrzam zatem umysł 

żeby nie cuchło zgnilizną 

świeżość ach świeżość 

która wiosną widzę w lesie 

a w koranach brzozowych drzew 

słyszę miłość 

co myślę sobie żeby to człowiek tak potrafił 

toż to zupełnie byłby inaczej

koty koty ludzie
chowajta 

z chipami idą 

i będą znakować 

jak to złapać dzikiego 

toż to będą aż firany fruwać 

ludziska a wy to pamiętacie 

jak kazano nam jaja liczyć 

nic tylko stłuczone ze skorupek było by zbierać 

zaś resztę zlizywać

tylko nie mów nikomu
zatem jesteśmy w domu 

jedno odbija w drugie 

no i krytowalut w usługę 

kody QR na konta 

działanie na różnych frontach 

Budapeszt odszedł przyjdzie nowy 

nie Orbanowy 

mnie nie politycznie 

że przyjdzie i będzie ślicznie 

czerwonej kurtyny nad Polską 

już nigdy nie będzie

głupi daj daj daj
niczym w kreskówce 

Gdzie jest Nemo 

kiedy darły się mewy 

na masztach 

ale ten pelikan nie chciał 

oddać błazenka 

więc trzymał  w dziobie 

wielki szacun do tegoż że pelikana 

łykaj my w dziób otóż 

trzymając nie dając pazernym

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

jedno z drugim nie gada Żenada  przez ulicę szeroką jak rzeka  mimika niczym u nieboszczyka  czy ja żywego widzę  zachodzę sobie w głowę  pr...