że pojawiłaś się wczoraj
jesteś dzisiaj
ptak mnie śpiewał
imieniem twoim
wiosną latem o każdej porze
a choćby wróbel
który nigdzie nie odleciał
pełen las ptaków w mojej głowie
w którym byłem z tobą
i zbieraliśmy grzyby we wrześniu
i minie lato co znów
to będziemy robić