co puch nawet nie drgnie
tak przelotem myśli
bez gniewnie
po cóż pruć
zdrowie nadszarpywać
lepiej przepuść
i zdrowym bywać
mnie człowieku
co jeszcze ślady widzę
rad jestem
żeś w pierwszej lidze
tego że potencjału
i tak do przodu
pomału
fedruj że fedruj że szufelka a że dym i sadza buchnie kosmołuchą będziesz piękną trzymaj ogień przez noc całą by nie zmarzły dzieci wbr...