Krzyż
na drodze krzyż stanął
wielkie poruszenie
postawił anioł
skrzydła prostując
on jest twój
od teraz nosić będziesz
łopocząc skrzydłami
odleciał
ledwo dźwignąłem
taki ciężki
wyboistą drogą
moje życie
powrócę
przyrzekł mi
Jaka zima była taka od morza i gór a na morzu lód przez który szlak Szweda wiódł a że popruszyło i jest koło trzydziestu raca rozgrzeje...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ