Krzyż
na drodze krzyż stanął
wielkie poruszenie
postawił anioł
skrzydła prostując
on jest twój
od teraz nosić będziesz
łopocząc skrzydłami
odleciał
ledwo dźwignąłem
taki ciężki
wyboistą drogą
moje życie
powrócę
przyrzekł mi
a ja o nic nie proszę ino o chwilę spokoju bo to co teraz widzę brak wideł na kupę gnoju jak jeden tak i drugi za kowboja się ma a prze...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ