Krzyż
na drodze krzyż stanął
wielkie poruszenie
postawił anioł
skrzydła prostując
on jest twój
od teraz nosić będziesz
łopocząc skrzydłami
odleciał
ledwo dźwignąłem
taki ciężki
wyboistą drogą
moje życie
powrócę
przyrzekł mi
młody kwiat jedzie w świat coś zobaczy w świecie do portfela cosik wpadnie że po krzyczy w kabarecie w trybunale wszak bezradnie tłust...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ