Krzyż
na drodze krzyż stanął
wielkie poruszenie
postawił anioł
skrzydła prostując
on jest twój
od teraz nosić będziesz
łopocząc skrzydłami
odleciał
ledwo dźwignąłem
taki ciężki
wyboistą drogą
moje życie
powrócę
przyrzekł mi
patrzę na niebo co nie szare chociaż chmur aż tyle z których deszcz spadnie w miarę w tym nozdrze i w płuca oddechem świeżo widzę w gł...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ