czwartek, 10 sierpnia 2023

w klasyczny nokaut żeby się przyszłość nie pozbiera gwiazdo mojego dnia świeć mi co dzień jasno Dulskie i wszelkie przywary nic to moja gwiazdeczko spocznę sobie pod lipą i ochłonę deczko nie treny Kochanowskiego oj nie one mi w głowie jak również potop Jana Długosza co z pod lipy chciałby przepędzić w ów zamiarze moim który chodzi mi po głowie bym drętwym nie byłw życiu doczesnym drętwe ością precz w miłości bramy wstąpiłem a jakże jam twój ukochany

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

Jaka zima była taka od morza i gór  a na morzu lód  przez który szlak Szweda wiódł a że popruszyło  i jest koło trzydziestu  raca rozgrzeje...