niedziela, 4 grudnia 2022
Grzybobranie
+przypomnij jesień tę
z koszem szedłeś w las
prawdziwki podgrzybki
pod liśćmi chowały się
dobra pora na grzyby
z nieba popadało
również kanie zrywałeś
wielkie jak patelnie
do domu niespiesznie
jastrzębie kołowały
nie spojrzałeś ani razu
niosąc pełen koszyk
piec kuchenny nad
którym
dary lasu suszyłeś
grzybobranie złota
myśl
kto śmie mówić
polubiłeś
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
za mnie pacierze przecież mówić potrafię za mój dom w który nie włożyli żadnej cegiełki święty spokój ktoś tam śpiewał i w tym miał racj...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
dosyć jadu dosyć krzyża który straszy islamem a Częstochowa to nie jarmark żeby Polska była Polską to co należy zachować polskość zjedn...
-
Gabriel Radzikowski kolejny świt pora dobra radość w sercu chwile szczęśliwe to ty chodź ze mną nie stercz przed lustrem jesteś...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ