marzenia
w przezroczach
pragnienia
oby nie po próżni
noce i dnie
trwały
najdłużej
kochanie
nieskończone
zdarzenia
trafione
piętna
nie odciśnięte
drogi
nie kręte
trucizny niepodane
na moje serce
za mnie pacierze przecież mówić potrafię za mój dom w który nie włożyli żadnej cegiełki święty spokój ktoś tam śpiewał i w tym miał racj...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ