marzenia
w przezroczach
pragnienia
oby nie po próżni
noce i dnie
trwały
najdłużej
kochanie
nieskończone
zdarzenia
trafione
piętna
nie odciśnięte
drogi
nie kręte
trucizny niepodane
na moje serce
a ja o nic nie proszę ino o chwilę spokoju bo to co teraz widzę brak wideł na kupę gnoju jak jeden tak i drugi za kowboja się ma a prze...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ