może co wleci
nie będzie mi kormoran
to są moje śmieci
w te siarczyste zimy
że żreć nie ma co
w izbach ludzie paletują
a mi nie nie wpadło
nie pelikan choćbym połkła
za to czapla siwa
a nie perkoz
czy to kaczka
co jej stoi grzywa
patrzę na niebo co nie szare chociaż chmur aż tyle z których deszcz spadnie w miarę w tym nozdrze i w płuca oddechem świeżo widzę w gł...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ