co zielone obżerają
chłop goni stawia strachy
na patykach łachy
łoj te moje morgi
co mnie wymroziły
na siarczyste mrozy
śniegi nie przykryły
ozimy posiane
jare będą wiosną
to nie hodowlane
więc trzeba ripostą
gonić raz za razem
co klucze jesienią
i znowu wracają
kiedy się zielenią
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ