chociaż w latach już nie krzepki
na amory by się zdało
aż w pokojach rozjaśniało
pajęczyny znikły z kąt
pleśnie z talerzy won
podłogi wszystkie lśnią
istny anioł jestem z nią
nie zabraniam co uważa
wciąż to samo wręcz powtarza
czy anioły wszystkie takie
mam że szczęście na figę z makiem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ