środa, 25 lutego 2026

anioł wpadł do izdebki
chociaż w latach już nie krzepki 

na amory by się zdało 

aż w pokojach rozjaśniało 

pajęczyny znikły z kąt 

pleśnie z talerzy won 

podłogi wszystkie lśnią 

istny anioł jestem z nią 

nie zabraniam co uważa 

wciąż to samo wręcz powtarza 

czy anioły wszystkie takie 

mam że  szczęście na figę z makiem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

patrzę na niebo co nie szare  chociaż chmur aż tyle  z których deszcz spadnie  w miarę  w tym nozdrze  i w płuca oddechem świeżo  widzę w gł...