między ludźmi na niebie
i jeszcze czarniej
gdy po plecach biją ciebie
żyć to trzeba
jak śmierć kromki chleba
w głodnym pysku
w egzystencji życia
czarne rozpędzić
miłością i dobrocią drugiego człowieka
a rozpędzić że
niech w czarty ucieka
Dziwne niebo jakby na burzę a i ja się chmurze nad głową purpura na pysku jakby na pełnym dysku patrzeć jeno kiedy się położę we szyby...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ