między ludźmi na niebie
i jeszcze czarniej
gdy po plecach biją ciebie
żyć to trzeba
jak śmierć kromki chleba
w głodnym pysku
w egzystencji życia
czarne rozpędzić
miłością i dobrocią drugiego człowieka
a rozpędzić że
niech w czarty ucieka
wyrwać z głowy nie ma mowy a i z głową się nie da w sercu noszę o co proszę żeby tak do jutra jeszcze nowy dzień cudów brak a ty jeste...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ