między ludźmi na niebie
i jeszcze czarniej
gdy po plecach biją ciebie
żyć to trzeba
jak śmierć kromki chleba
w głodnym pysku
w egzystencji życia
czarne rozpędzić
miłością i dobrocią drugiego człowieka
a rozpędzić że
niech w czarty ucieka
Wracam tylko skąd pytam siebie dłoni nie składam za siebie odpowiem też wiem za co jestem winien . nie wybielan to co zrobiłem patarz ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ