twoja pani
chleba w gębie
ani ani
brzuch ci spuchnie
z braku chleba
puk puk puk
to ja bieda
grają marsza
aż cię skręca
skóra kość
ani kęsa
chleba w gębę
a odejdę
z niedostatku
znów przybędę
Witaj w moim świecie i poznawaj odnowa co dzień a przede wszystkim bądź zdrowa oby takiego jutra wewnątrz wyciszenia we dwoje wszystko ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ