niedziela, 24 maja 2026

a po co ten Obeliks
w dziedięciu powiedziane 

co powiedział to powiedział

jakby grochem o ścianę 

cielec gdzie by nie patrzył

przed miastem ma złotą koronę 

a w Częstochowie 

pod twoją obronę 

a czy te znaki konieczne 

na serce zatwardziałe 

rozumem oszukuje 

i ręce składa niedbale 

gdyż w złożeniu ich że 

nie ma troski n miłość 

tylko patrzenie w zyski 

z tejże zuchwałości

na Marsie diabeł siedzi
że woda jest bredzi 

gdzieś głębiej ona 

zamrożona 

minusy nie dopisują 

toż dwieście dokazują  

trza tu ognia z piekła 

żeby woda ciekła 

a duszyki nie widać wcale 

może od Maksa ku chwale 

przybędą pierwsi pionierzy 

w jedną stronę frajerzy

Pipi
co konia podnosiła 

więc podniosła 

tym sobie ulżyła 

jak to możliwe 

w czymże wrzawa 

dla chłopa to lepsze 

niż lewa i prawa 

a co ci po głowie chodzi 

jakie że sprośności 

ano takie 

gdyż trzeba dwojga do miłości 

przypadłość samemu 

w prawej i lewej się ma 

robota aż wrze 

i wszystko gra

Popraw mnie
i jakoś nikt nie poprawił 

sztafeta biała pobiegła dalej 

kiedy biały dym uleciał z komina 

świat patrzy słucha 

a może znów w złotą kopułę uderzy piorun

cudem będzie czy też ostrzeżeniem

iż Antychryst jest już na ziemi 

i wielbią jego 

gdyż ludzie podziwiają 

w tym  miejscu 

czy ten 

Ameno 

Ameno

wyjdę w pola piękne
przywitam lasy zielone 

gdzie sosna strzela nasieniem 

i kwieciem przesycone 

dzikie polany ach dzikie 

i myślą Słowackiego

u kocham swoją Polskę

złowieszczym nic do tego 

głos orli słyszę 

zaś kania wypatruje 

i tak nad polem 

po prostu lewituje 

chmury pędzą białe 

a w polach maki czerwone 

te barwy moje ojczyzny 

na te oczy zmęczony 

co tyle iż widziały 

zaś mnie dekada kolejna 

i puki trwa życie 

postawa zawsze bierna

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

a po co ten Obeliks w dziedięciu powiedziane  co powiedział to powiedział jakby grochem o ścianę  cielec gdzie by nie patrzył przed miastem ...