w urojonym śnie
na miasto na kraj
w którym podziany
zapisał swój sen
i nie anioł dyktował
który wyszedł z jego głowy
nad pany
sen skończył się
lat tysiąc poszło spać
a miasto a kraj
jak widać
Jadą jadą emigraty już miejsca brakuje siedzą se na dachach Berlin nam funduje z dachów patrzą w doły żeby co nie spadnąć gdyż wagonem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ