w urojonym śnie
na miasto na kraj
w którym podziany
zapisał swój sen
i nie anioł dyktował
który wyszedł z jego głowy
nad pany
sen skończył się
lat tysiąc poszło spać
a miasto a kraj
jak widać
Dziwne niebo jakby na burzę a i ja się chmurze nad głową purpura na pysku jakby na pełnym dysku patrzeć jeno kiedy się położę we szyby...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ