miłością nie spatałaszę
człek co sto motyli
uczuciem unieść w tej chwili
więc skrzydła furkotają
furkocząc pożądają
lekko lekko płynnie
a ty bądź przy mnie
i nocą
i dniem
bym zawsze miał cię
bo spokój taki wtedy
że pięknie śnię
pasterzem w koleby
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ