wolność bez ciebie
toć żadna
nie daj mi przepaść
w krainie latania
w podniebnym szlaku
bez kochania
uczyń bezpieczny w tej chwili
a jak już to odleci wraz ze mną
w kresy każdego dnia
do kolejnego pocałunku
naród za oskarżonego i znajdziesz paragraf na niego gdyż w narodzie tylu jest że łżesz jak pies kochany mój narodzie kto tu kogo bodzie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ