w chmurze widzę
jesteś tam gdzie patrzę
tak działasz na moją wyobraźnię
że krople deszczu
kąpielą od ciebie
mogę zmoknąć
więc zmoknę
myślę że przyjdziesz będąc wiatrem
by mnie osuszyć
czemu tak to się stało że ty masz dużo a ja mało a co sobie u skrobie to jakbym umniejszył tobie patrzysz z góry co bym był karzeł jaki...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ