czwartek, 5 marca 2026

nie dorastam do pięt im 

po prostu karzeł

matka gospodyni domowa 

ojciec robotnik fizyczny 

mieszkam pod muchomorem 

którego podobno kopią 

mojego kopie czas 

nie stać mnie na nowy dach 

jak nie być karłem 

podrosnąć choćby do kolan 

co trzeba zrobić 

kim być 

kiedy oni olbrzymią 

a ja karłacieje 

ciągle kurczę się 

jakbym miał zniknąć

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

bo jak widzę to se myślę  czy to wampiry jakie  i czemu aż tak się u malowały  z piękne twarzyczki szpetota  a na łapach takie to długie  że...