niedziela, 30 kwietnia 2023

drogę do nieba wybiorę światło
nicość nie istnieje
prochem powrócę ciałem
w duszy żywię nadzieję
niebo pochmurne groźne
kiedyś kotary zdejmie
i zabłyśnie słońce
wreszcie dla mnie
cuda wtedy ujrzę
Boskiej ręki
i będę szczęśliwy
skończą się moje męki
nie inaczej będzie
podstawne przemyślenia
wszystkim demonom życia
powiem dowodzenia
Wszystkie reakcje:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

Wracam tylko skąd  pytam siebie  dłoni nie składam  za siebie odpowiem  też wiem za co jestem winien . nie wybielan  to co zrobiłem  patarz ...