wór niedoli wyrzucić
asy tylko mieć
dotknąć wspaniałości
sercem wszystkie poczuć
nietrwałe krótkie bardzo
to tylko jest
człowiek cię kocha
a dalej co potem
schody dla ciebie
którymi iść trudno
życie wypala oczy
żebyś był ślepy
żywy jestem więc prawdziwy nie omijaj wszak oczyma jakbym czymś ulotnym był parą z czaja i mnie ni ma dotknij zatem trąd nie jestem kij...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ