niedziela, 23 kwietnia 2023

Przywołuję cię

nie mam dwóch par skrzydeł
więc nie jestem motylem tym
lub ptakiem migrującym
w daleką krainę tą
żałuję iż muszę zrezygnować
z ust i dotyku twojego
kochana jesteś daleko
przeboleć jakże mi
tymczasem jestem smutny
tymczasem boli mnie
już męczy to kochanie
co z sobą zrobić mam
noc piękna gdyż lirydy
złoty pada deszcz
księżyc nie gotów pełni
słabiutko schował się
żałuję że nie mam skrzydeł
żałuję więc boli mnie
a nie chcę ze świata odejść
kochana przywołuję cię
Wszystkie reakcje:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

widziałem już wiele przeto czas pędzi  ja również ręka swędzi  pawiana do ziemi  człowiecze do ud  dwie ręce od Boga  toż cud  Socha prymity...