wtorek, 9 czerwca 2026

czy ja chcę być w tym kraju
bo kiedy na mnie patrzą 

to jakby nożem pokrojony 

w pół podzielony 

do kogo przynależę 

co mnie ni ci również tamci w głowie 

po prostu żyję sobie 

na w pół przekrojony 

czemu na mnie warczy 

a ten strzela jak do tarczy 

czy na czole mam napisanie 

że nie jestem z ich klanu 

oby nie światłość wiekuista raczym dać Panie

nie czynimy sobie krzywdy
na nie wyprostowane 

ścieżek tyle było 

a jednak zeszliśmy się w jedną 

słońce dla świata całego świata 

a że ktoś skądś 

czy to takie ważne 

jesteśmy z tej samej planety 

i kosmos jest również w naszych sercach 

że ktoś odszedł on nie umarł nigdy 

i my tym samym będziemy 

a nasze atomy kochają się 

proton czy neutron 

itd

zawsze mówię
że jesteś moją kobietą 

a to więcej niż powiedzieć

kocham cię 

wiem że dzisiaj 

nie będę spał sam 

ponieważ zawsze jesteś obok 

jakże szczęśliwy poranek 

a teraz tory mnie wiodą 

ty wiesz gdzie 

że nigdy w przeciwną stronę 

gdyż wciąż jesteśmy sobie dotykalny mi

nigdy nie zastanawiałem się nad sobą
gdyż jest stratą czasu 

po prostu brałem wiatr w żagle 

więc nie ma tematu 

co przyjdzie tego nie zmienisz 

zatem nie łeb na szyję 

otóż czego za wiele

to może zabić lub zabije 

kochać bez wyjątku 

i bardziej niż na samym początku 

wiem że ciebie ma 

a co dalej nic nie stało się

nigdy nie będzie tak samo
a wróżenie z kart nic nie da 

astronomia nie ułoży tobie życia 

na to wszystko samemu trzeba dać sobie tę radę 

piszesz sobie los 

 nie ktoś że za ciebie napisze 

no tak do pary jest lepiej 

i do tego miłość z rozsądkiem

żeby nie popełnić głupot 

i trzymać się naszego steru 

zawsze powtarzam i będę na okrągło 

nie pozwólmy żeby ktokolwiek nas wytrącił

nie raz widziałem piękne niebo
ale piękniejszego z tobą nie było 

to też czekam z wielką pokorą 

na wzór jeszcze piękniejszy 

niech nam aniołowie namalują tęczę 

która widzieliśmy ostatnio 

która naszym przymierzem 

wszystkich dobrych dni 

bóle niech odejdą 

niech obrócą się truchło 

i to raz na zawsze 

uśmiech ach jakże on boski 

i patrzeć kiedy jesteś szczęśliwą

mówisz że jesteś
odpowiadam że również 

nasz świat w ramach tych samych 

w kochanie więc uwierz 

niech nikt się nie pcha z butami 

z żadnej strony cios 

przecież jak łyse konie już się znamy 

i w swoje ręce wzięliśmy swój los 

co z góry spada 

te kamienie niech ominą nas 

a które toczone pod 

nie staną się ani raz 

będzie dobrze my to wiemy 

i ze złego się śmiejemy 

nie ma czarnych chmur 

i nigdy nie będzie mając święty spokój

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

wyrwać z głowy nie ma mowy  a i z głową się nie da  w sercu noszę o co proszę  żeby tak do jutra jeszcze  nowy dzień  cudów brak  a ty jeste...