czwartek, 2 kwietnia 2026

co my się nagadali
to nagadali 

no i tak się zagadał 

że aż się spóźnił 

fajnie to było gadać 

o wszystkim i o niczym 

jak to się spotkają gdzieś przy dworcu 

a do dworca rzut kamieniem 

ja to abstynent

więcej nie co mniej gwarą 

zaś on po tej małpce 

jak katarynka 

katarynił i katarynił 

jakby go korbką nakręcił 

a żabka była blisko 

więc myk po następną do żabki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

pani baba zwie się żaba  co też ona opowiada  sieje ploty  nos swój wsadza  trza czarnego  gdzie jest sadza  komin zapchany  w izbę bucha  o...