stąpam
zostawiając
ślady
węszą
polują
zwierzyną
jestem
ciało
ciałem
dusza
duszą
mogliby
zaprzestać
któregoś
dnia
odfrunę
wędrówka
motyla
czas
monarchy
Wracam tylko skąd pytam siebie dłoni nie składam za siebie odpowiem też wiem za co jestem winien . nie wybielan to co zrobiłem patarz ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ