piątek, 26 sierpnia 2022

NIEZGODNIE

 

NIEZGODNE

powabna
jak zawsze
cała ty
ale nie o piękno chodzi

o zmysły
którymi czarujesz
że jestem nakręcony

serce wariuje
tak to miłość
płonie moja aura

nie udawaj
że nie dostrzegasz
płonimy wzajemnie

kosmos to nic
w porównaniu do nas
również
nie starczy wszechświata

wszystkie gwiazdy
one dla ciebie
po nas
będą lata

a który spojrzy
tam zawieszeni
wysoko w górze
może nigdy
się nie wypalą
co jest niezgodne
w naturze


MARZENIA



będąc złodziejem
ukradnę księżyc
to kółko ze złota

pójdę na targ
i sprzedam
po czym dom
postawię

zaproszę ciebie
a jakże
byś złote klamki
miała

będziemy żyć
długo i szczęśliwie
tylko żebyś zachciała

sad piękni
wiśniowy
motyle nad głowami
marzenia
ach te marzenia
za wielkie są
czasami

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ