wtorek, 6 grudnia 2022

Aż chrabąszcze

ogrodem moim 
motyką  do kopania kartofli
kijem goniąc psy 
ależ tak nie można  traktować  kobiety 

subtelnie 
wschodem  i zachodem 
oczekiwaniem dnia całego 
by być z tobą nocy każdej 

bardziej romantyczniej  
złapmy  swoje  ręce 
przejdźmy się aleją 
gdzie kasztany rosną 

szepnę to i owo 
po czym 
tak cię uściskam 
aż chrabąszcze zabrzęczą  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

Cham skąd ten cham trzeci syn noego  co zobaczył ojca gołego  nietaktownie  w pozycji leżącego od i co  ty chamie  miałeś złoty róg  i choch...