Będąc sobą skromnie żyłem
nagle trzask
stało się
ostrze jedno
magik on
opanował dobrze
kunszt
przyjacielu
nie przeklinam cię
gdyż karma
odda ci
kręci baba korbą wodę se do prania żeby uprać gacie z kibelkami gania tarę masz ci babo i wielgachną wannę jak że na krochmali będzie ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ