Będąc sobą skromnie żyłem
nagle trzask
stało się
ostrze jedno
magik on
opanował dobrze
kunszt
przyjacielu
nie przeklinam cię
gdyż karma
odda ci
czy ja chcę być w tym kraju bo kiedy na mnie patrzą to jakby nożem pokrojony w pół podzielony do kogo przynależę co mnie ni ci również t...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ